niedziela, 25 marca 2012
Siatka do wyciskania
To zasadniczo pobieżnie jest siatka do prasowania delikatnych rzeczy, ale została zaadaptowana do kuchni. Niesłychanie się przydaje do odciskania płynów z czegoś, co powinno być suche, a ciężko to odcisnąć w dłoniach czy na sicie. Wyciskam więc w tym kapustę na farsze, grzyby na uszka, szpinak, nasoloną pekińską na hurtowe ilości ukochanej sałatki z koprem itd. Oczka siatki są na tyle duże, by nie trzeba było imadła do odciśnięcia, a jednocześnie na tyle małe, by nie uciekała zawartość.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Szczerze mówiąc nigdy nie słyszałam o takiej siatce, ale myślę, że jest bardzo przydatnym elementem w kuchni i trzeba by się w nią zaopatrzyć ;)
OdpowiedzUsuńe...fajoski pomysł, a jak se ukradnę to bedzie ok? :)
OdpowiedzUsuńA bierz kochana/kochany i wyciskaj, ile wlezie! Pozdrowienia :-)
OdpowiedzUsuńSuper pomysł,kurcze nie wpadłabym na to.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!!!
spoko
OdpowiedzUsuńA gdzie sprzedają takie siatki ? Kupiłabym i sobie. Jak to wpisać w googla- siatka taka jak u Marzynki Mamci?
OdpowiedzUsuń